romek: MIMOZA
ja moczyłem nasiona w wodzie o temperaturze pokojowej przez 24H a następnie wysiałem do zwykłej ziemi kwiatowej, 0,5 cm pod powierzchnią gruntu. doniczka była przykryta folią i stała na słonecznym parapecie (temperatura ok 22 st C) rzadko podlewałem bo ziemia była cały czas wilgotna ponieważ woda z folii się ciągle skraplała.
po 2 tygodniach pojawiła się roślinka. od pierwszego momoentu kiedy pojawiły się listki roślina wykazywała tendencję do składania się a przy coraz to kolejnych listkach i gałązkach to już był prawdziwy taniec!!!!!!
od samego początku jak tylko się pojawiła roślina używałem płynnego nawozu i to chyba był błąd bo roślinka wystrzeliła w górę bardzo szybko na wysokość ok 30cm i jest smukła... a nie taka jak chciałem...krzaczasta:) ale szybki zabieg ścięcia głowy, zatrzymał ją w porę i teraz już jest taka jak chciałem...i na dodatek teraz KWITNIE!!! już ma drugi kwiatek i to śliczny na dodatek...
POLECAM wszystkim mimoze bo jest łatwa w hodowli i daje mnóstwo satysfakcji ....PORUSZA LISTKAMI!!!!!
nasiona mam od siebie czyli z www.ziarenko.net i wiem co sprzedaję !!!:):):):):):):):):D:D:D

Ziarenko zajmuje się sprzedażą nasion roślin egzotycznych najwyższej jakości po szokująco niskich cenach