Pielegnacja ogrodu

Rola mikroorganizmów w rozwoju rolnictwa ekologicznego

Wysłany przez embios 07.05. 2008 08:16:55 (17524 czytelników)
Rola mikroorganizmów w rozwoju rolnictwa ekologicznego

Rola mikroorganizmów w rozwoju rolnictwa ekologicznego

1. Zjawisko niezwykłej zdolności do regeneracji mikroorganizmów anabiotycznych.
punkt wyjścia: działanie w przyrodzie dwóch przeciwstawnych sił, które określić można mianem destrukcji i odtwarzania - regeneracji: W świecie natury można dostrzec istnienie i działanie dwóch przeciwnych sił. Najogólniej możemy je określić jako siły regeneracji i destrukcji. Pierwsza z nich, to siła regeneracji, którą można opisać jako obdarzającą wszystko życiem oraz witalnością, wspierającą i utrzymującą całość przy życiu (różne całości takie jak poszczególne organizmy, ich zbiory, ekosystemy itp. ale można też powiedzieć, że pewnego rodzaju organiczną całością jest gospodarstwo rolne – szczególnie ekologiczne albo raczej biodynamiczne). Siła regeneracji wytwarza też dobre samopoczucie i pielęgnuje zdrowie. Jest to siła produktywna (płodność, plenność, wzrost), pożyteczna i podtrzymująca życie. Innymi słowy jest to witalność i żywotność.

Odmiennie, przeciwstawna tej pierwszej, siła destrukcji jes odpowiedzialna za procesy rozkładu degeneracji i zniszczenia. Jest siłą reprezentującą zjawiska rozpadu wszelkich systemów – całości – organizmów, siłą nietrwałości niesprzyjającą organicznym formom egzystencji.

Całkiem niedawno prowadzono badania, których wyniki rzuciły nieco światła na mechanizmy kryjące się za tymi siłami. W wyniku badań odkryto, co stoi za tymi siłami, co nimi kieruje i co je determinuje.1 Każda z tych dwóch sił, działa, rozwija się i funkcjonuje dzięki bardzo małym formom życia, dzięki organizmom niedostrzegalnym dla nieuzbrojonego oka. Wszystkie te zjawiska i procesy o fundamentalnym znaczeniu dla życia na Ziemi podlegają bezpośredniemu oddziaływaniu i swego rodzaju kontroli ze strony miniaturowych istot określanych wspólnie mianem mikroorganizmów.

2. Właściwości gleby jako wskaźnik dominacji jednej z dwóch podstawowych sił przyrody, mikroorganizmy anabiotyczne lub regeneratywne a gleba:
Spróbujmy zastanowić się nad tym jak rozpoznać, która z tych dwóch sił dominuje w środowisku. Najlepszym przewodnikiem w tego rodzaju rozpoznaniu będą dla nas właściwości gleby i rosnących na niej roślin. I tak np. rośliny rosnące na glebach, w których dominują mikroorganizmy anabiotyczne lub regeneratywne, wykazują bujny wzrost, zdrowie i odporność na choroby oraz szkodniki. Gleba taka nie wymaga stosowania środków chemicznych, pestycydów, ani nawozów sztucznych, a jej jakość ciągle się poprawia.

Przeciwieństwem takiej gleby jest gleba, w której dominują mikroorganizmy degeneratywne albo patologiczne. Na takiej glebie wzrost i rozwój roślin jest słaby, słabe są też same rośliny, często bywają atakowane przez szkodniki i choroby. Ich wzrost tak naprawdę nie jest możliwy bez zastosowania środków chemicznych i nawozów sztucznych.

W większości krajów, a szczególnie w krajach rozwiniętych stan gleb jest w około 90% bardzo niedobry, są to gleby bardzo zniszczone.

3. Symbol EM – efektywne mikroorganizmy ich skład, budowa, struktura i znaczenie:
Istnieje jednak siła zdolna pobudzić glebę do życia i przywrócić jej pożądane właściwości. Możliwa jest regeneracja gleby. Ten pozytywny proces zapoczątkować mogą mikroorganizmy anabiotyczne znane jako EM. Symbol ten jest skrótem od pojęcia Efektywne Mikroorganizmy i został wprowadzony przez Teruo Higę – profesora Akademii Rolniczej Uniwersytetu Ryukus na Okinawie w Japonii. Jest to postać powszechnie znana, ze względu na odkrycie i rozwinięcie technologii EM. Autor wielu znaczących publikacji naukowych, takich jak: Zastosowanie mikroorganizmów w rolnictwie i ich pozytywny wpływ na bezpieczeństwo środowiska naturalnego. Profesor Higa piastuje szereg funkcji naukowo-społecznych, takich jak: Przewodniczący Stowarzyszenia Rolnictwa Naturalnego Azji i Pacyfiku oraz Międzynarodowego Ośrodka Badawczego Rolnictwa Naturalnego, doradca Towarzystwa Na Rzecz Oczyszczania Zasobów Wodnych w Japonii i wielu innych. Założona przez niego fundacja EMRO jest zaangażowana w realizację wielu programów dotyczących ochrony środowiska na całym świecie.

Termin Efektywne Mikroorganizmy odnosi się do grupy mikroorganizmów odpowiedzialnych za procesy regeneracji – odtwarzania i ożywiania w ramach działania w przyrodzie dwóch sił opisanych powyżej – siły regeneracji i destrukcji. Mikroorganizmy odpowiedzialne za siły regenerujące odtwarzające i ożywiające to m.in.: bakterie fotosyntetyczne, drożdże, bakterie kwasu mlekowego i grzyby. Jeśli w glebie znajduje się ten zespół drobnoustrojów i jeśli mogą się mnożyć w wystarczającym stopniu, to powodują wzrost poziomu antyutleniania, a przez to wzmacniają koncentrację energii. Innymi słowy, ich aktywność stymuluje proces regeneracji, oczyszcza powietrze i wodę w glebie i intensyfikuje wzrost roślin2.

Korzystny wpływ mikroorganizmów anabiotycznych związany jest także z zawartością w ich wydzielinach dużych ilości środków odżywczych, wpływających pozytywnie zarówno na organizmy żywe zarówno rośliny, jak i zwierzęta. Wśród tych substancji znajdują się m.in. aminokwasy, kwasy organiczne, polisacharydy i witaminy.

Właśnie ta cecha efektywnych mikroorganizmów sprawia, ze możliwa i realna staje się perspektywa rezygnacji ze środków chemicznych w rolnictwie przy jednoczesnym postępie w wymiarze jakości i ilości osiąganych rezultatów. Plony osiągnięte przy zastosowaniu EM są nie tylko większe, ale i jakościowo lepsze od osiąganych w rolnictwie konwencjonalnym3. Z przeprowadzonego przez grupę badaczy eksperymentu wynikało, że plony ryżu osiągnięte z zastosowaniem technologii EM w Japonii były ok. 2 razy większe od dotychczasowego rekordu w tym kraju (!)4.

4. Jak wielką populację w sposób trwały może utrzymywać nasza planeta?
prehistoria przyrody ożywionej na Ziemi – źródła siły witalnej pradawnych lasów:

W czasach gdy życie na Ziemi rozwijało się bujnie i żywiołowo, zanim nasz gatunek zasiedlił planetę, na wielkich przestrzeniach lądowych rosła pierwotna puszcza. Ogromne lasy porastające naszą planetę, stanowiły gigantyczną biomasę, której podstawą była siła witalna żyjących w glebie mikroorganizmów. Jeśli wyobrazimy sobie jak potężna była zdolność do nieustannej regeneracji i utrzymywania równowagi biologicznej tych pradawnych ekosystemów, musimy dojść do wniosku, że warto wykorzystać potencjał tych małych istot, które stanowiły podstawą tej bujności i bioróżnorodności. Istnieje w przyrodzie siła, która może zostać wykorzystana do produkcji żywności bez konieczności uprawy gleby, oraz stosowania nawozów sztucznych i środków ochrony roślin. Zadaniem człowieka jest zdobycie umiejętności mądrego i skutecznego wykorzystania tej potencjalnej, tkwiącej w przyrodzie siły.

5. Postęp w rolnictwie i jego niezamierzone skutki:
Historia systemów uprawy gleby i ich rozwoju wiąże się z osiedlaniem się ludzi, i powstawaniem pierwszych rolniczych wspólnot, po okresie dominacji społeczeństw łowiecko-zbierackich. Początkowo stosowano karczowanie i wypalanie lasów, później regularną uprawę gleby, potem po udomowieniu zwierząt możliwe stało się nawożenie organiczne, dzięki któremu udawało się utrzymywać żyzność gleby i zwiększać plony roślin. Z biegiem czasu metody uprawy udoskonalano. W pewnym momencie pojawiły się technologie związane z rozwojem chemii. Stosowanie nawozów sztucznych i środków ochrony roślin, a także ochrona weterynaryjna zwierząt stanowiły dalszy etap tego udoskonalania.

Tak długo, jak uważano te technologie i ich modernizację za postęp, wyznaczały one kierunek działań i wysiłków, aż doszliśmy do ogromnego wyjałowienia gleb i zatrucia naszego środowiska oraz nadmiernego obciążenia naturalnego potencjału przyrody wskutek prowadzenia rabunkowej gospodarki. Można jedynie ubolewać, że intensywne rolnictwo nie rozpowszechniło się kilkadziesiąt lat wcześniej, ponieważ wtedy jego negatywne skutki były jeszcze na tyle trudne do opanowania metodami weterynaryjnymi i przez chemiczną ochronę roślin, że mógłby nastąpić odwrót od tych metod w kierunku ekologii.

6. Stan gleb na naszej planecie:
Nie można zaprzeczyć imponującemu i dynamicznemu postępowi w poziomie produkcji rolnej, jaki dokonał się dzięki sztucznym produktom. Należy jednak pamiętać o zawrotnym tempie, w jakim odebraliśmy glebie jej naturalną siłę wydawania owoców i utrzymywania się w stanie zdrowia oraz równowagi.. Takie postępowanie przypomina wzięcie kredytu bez środków i perspektyw na jego spłatę. Pożyczone pieniądze zostały wydane, wszystkie źródła dochodów zostały wyczerpane, a dług pozostał i nie ma możliwości jego spłacenia. Kieszeń jest pusta i nie da się jej napełnić. Taka jest nasza sytuacja. Gleby na naszej planecie są wyczerpane rabunkową eksploatacją, a nasze środowisko naturalne jest zanieczyszczone5.

7. Rolnictwo ekologiczne a potrzeby żywieniowe, uprawa roślin w oparciu o technologię EM i możliwości uzyskiwania wysokich plonów bez stosowania środków chemicznych:
Z powyżej nakreslonej perspektywy można postrzegać XVIII – wieczne metody uprawy za lepsze od obecnie stosowanych, ponieważ służyły zachowaniu pożądanych właściwości gleby i środowiska naturalnego. Nie oznacza to bynajmniej, że należy nawoływać do powrotu do tych historycznych metod. Z pewnością są one niewystarczające z punktu widzenia naszych dzisiejszych potrzeb, ponieważ mają mały potencjał jeśli chodzi o podniesienie poziomu produkcji żywności. Podobny zarzut często stawia się rolnictwu ekologicznemu. Jego wielką zaletą jest nie stosowanie nawozów sztucznych i chemicznej ochrony roślin. Wydawałoby się zatem, że spełnia ono wymogi w odniesieniu do jakości produktów i pozytywnego oddziaływania na środowisko. Jednak poziom produkcji osiągany w wyniku zastosowania tych metod wydaje się niewystarczający. Trudno go porównywać z osiągnięciami nowoczesnego rolnictwa konwencjonalnego, stosującego środki chemiczne.

Technologia EM – czyli technologia produkcji rolnej wykorzystująca właściwości efektywnych mikroorganizmów, to koncepcja nowoczesnego rolnictwa bez stosowania dodatków chemicznych i wszelkich chemicznych środków w całym toku produkcji. Umożliwia ona stopniową rezygnację ze stosowania nawozów sztucznych, herbicydów, pestycydów, a nawet fungicydów, aż do całkowitego wyeliminowania jakichkolwiek środków chemicznych, już po kilku latach regeneracji gleby z użyciem EM Technologia ta polega na optymalizacji funkcji efektywnych mikroorganizmów, które w odpowiednich warunkach demonstrują swój potencjał poprzez znacznie wyższą jakość i większe plony w porównaniu z produktami pochodzącymi z innych nowoczesnych upraw6.

Dodatkową zaletą stosowania technologii EM w rolnictwie jest stabilność uzyskiwanych efektów. Wynika to z tego, że wszystko tutaj odbywa się dzięki naturalnemu procesowi biosyntezy. Zjawiska leżące u podłoża działania technologii EM są spontaniczne, trwałe, same się uszlachetniają i nie zawierają sprzeczności, które mogłyby powodować negatywne skutki uboczne7.

8. Trudności i niebezpieczeństwa wynikające ze stosowania biotechnologii:
Metody uprawy opierające się na biotechnologii, inżynierii genetycznej często są nazywane rolnictwem przyszłości. Przypisuje się im wielkie znaczenie. Tymczasem metody uprawy transgenicznej żywności przynoszą spodziewane efekty w laboratoriach, w warunkach uprawy zaś nie spełniają pokładanych w nich nadziei dlatego, że mówiąc najprościej, działają w sprzeczności z prawami przyrody i ewolucji.

9. Przykłady stosowania technologii EM na świecie:
Technologia EM coraz powszechniej stosowana jest w rolnictwie japońskim, w wielu krajach w narodowych planach gospodarczych znajdują się zapisy świadczące o włączeniu tej metody w szereg dobrze rokujących przyszłościowych rozwiązań, które mają służyć rozwojowi gospodarczemu i cywilizacyjnemu tych państw. W Ameryce Południowej ze szczególnym zapałem podeszła do całej sprawy Brazylia, ponieważ technologia EM umożliwia zarzucenie szkodliwego wypalania lasów tropikalnych i, co za tym idzie, ochronę naturalnych warunków środowiskowych w dorzeczu Amazonki. Korea Północna jest największym odbiorcą EM na świecie. Argentyna, Paragwaj, Peru, Ekwador, Wenezuela, Nikaragua i Meksyk również zaczęły stosować EM. Z państw rozwiniętych zainteresowanie metodą okazały Stany Zjednoczone i Kanada oraz kraje europejskie takie jak: Holandia, Dania, Francja, Niemcy, Hiszpania, Portugalia, Austria i Szwajcaria.

10. Przyrost światowej populacji ludzi do 10 miliardów i więcej a możliwości wyżywienia z zastosowaniem technologii EM.
W rozpoczynającym się stuleciu staniemy przed ogromnym problemem niedoboru żywności. Wielkim wyzwaniem i koniecznością okaże się rozwiązanie tego problemu. Zdaniem twórcy technologii EM, prof. Teruo Higi, jej stosowanie na całym świecie powinno umożliwić wyprodukowanie wystarczającej ilości żywości, nawet gdy liczba mieszkańców globu przekroczy 10 miliardów. Jeszcze bardziej interesujący jest pomysł wykorzystania tej technologii w celu zagospodarowania obszarów pustynnych. Gdyby udało się to zrealizować otwarła by się perspektywa zaopatrzenia w żywność nawet 20 miliardów ludzi, a może nawet większej liczby. Nie oznacza to, że powinniśmy rozmnażać się bez ograniczeń, a stanowi jedynie sposobność innego – bardziej optymistycznego spojrzenia na kwestię przeludnienia.

11. Właściwości mikroorganizmów, ich zdolność przystosowania się.
mikroorganizmy tlenowe i beztlenowe w jednej hodowli (?):

Najbardziej zdumiewającą cechą EM, świadczącą o jej unikalności i wyjątkowości jest fakt, że w jednej hodowli udało się umieścić tlenowe i beztlenowe mikroorganizmy, które żyją ze sobą i wspólnie przeprowadzają pewne procesy – z korzyścią także dla człowieka.

Jak wiadomo organizmy beztlenowe żyją w warunkach braku tlenu. Zgodnie z powszechnym przekonaniem, na naszej planecie w jej początkowej fazie rozwoju nie było tlenu, a na atmosferę składał się głównie metan, amoniak i dwutlenek węgla. W takich warunkach atmosferycznych mogły żyć i rozmnażać się beztlenowe mikroorganizmy. Produkowały one ogromne ilości ubocznych metabolitów w postaci związków tlenu i azotu.

Mikroorganizmy tlenowe zaś potrzebują do życia tlenu. Można zatem powiedzieć, że zaczęły się one rozwijać dopiero wówczas, gdy w atmosferze było już wystarczająco dużo tlenu. Do grupy mikroorganizmów beztlenowych należą Lactobacillus bifidus i inne szczepy bakterii jelitowych, zymogeniczne (są to bakterie fermentujące), bakterie redukujące siarkę lub siarczany, bakterie zielone i brunatnice.

Wśród aktualnie występujących na Ziemi mikroorganizmów przeważają mikroorganizmy tlenowe, żyjące i rozwijające się w warunkach przewagi tlen. Można do tej grupy zaliczyć niektóre glony, azotobakter, Bacillus subtilis, bakterie siarkowe i bakterie odpowiedzialne za przemianę metanu.

Z uwagi na odmienność warunków życia tych dwóch grup mikroorganizmów, do niedawna uważano, iż nie mogą one żyć w jednym środowisku, że nie mogą koegzystować. Okazało się jednak, że mikroorganizmy fotosyntetyczne (beztlenowe) i azotobakter (bakterir tlenowe) mogą żyć ze sobą, gdy w ich otoczeniu występują substancje antyutleniające (tzw. antyutleniacze). Obie grupy oczywiście występują w glebie. Do momentu odkrycia EM ogólnie uważano mikroorganizmy tlenowe za korzystne, a beztlenowe wręcz przeciwnie. Bakterie Lactobacillus i fotosyntetyczne, ważne składniki EM należą do grupy mikroorganizmów beztlenowych. Od niedawna wiemy, że ich obecność jest korzystna ponieważ utrzymują warunki sprzyjające zdrowiu i zapobiegające występowaniu infekcji, osłabienia oraz chorób. Z całą pewnością można powiedzieć, że patogenne szczepy mikroorganizmy beztlenowe kontrolowane są przez najbardziej aktywne mikroorganizmy z tej samej grupy. Pozostaje to w zgodzie z prawami przyrody decydującymi o ekosystemie planety Ziemi. Analogicznie sytuacja wygląda w przypadku mikroorganizmów tlenowych: tzw. wiodące szczepy mikroorganizmów tlenowych kontrolują patogenne szczepy mikroorganizmów tlenowych.

bakterie fotosyntetyczne – beztlenowe i azotobakter- bakteria tlenowa; wymiana źródeł pożywienia

Zakładana niekompatybilność tlenowych i beztlenowych mikroorganizmów budzi wiele wątpliwości i zastrzeżeń wobec mieszanki EM. Jednakże okazało się, że tlenowe i beztlenowe mikroorganizmy mogą koegzystować, żyjąc w tym samym środowisku. Ta właściwość szczególnego połączenia mikroorganizmów, jakim jest EM pozwala zrozumieć na czym polega ich znaczenie i rola w stworzeniu nowych perspektyw dla ochrony środowiska naturalnego.

Przyjrzyjmy się dwóm rodzajom bakterii spośród bardzo wielu różnych gatunków żyjących w glebie – bakteriom fotosyntetycznym i azotobakterowi. Zarówno jedne jak i drugie pełnią niezmiernie istotną funkcję – wiążą azot atmosferyczny. Jednakże ich warunki życia różnią się diametralnie. Bakterie fotosyntetyczne są bakteriami beztlenowymi i nie tolerują tlenu. Azotobakter natomiast wzbogacając glebę w azot i jest bakterią tlenową, która wymaga tlenu w swoim otoczeniu, aby mogła żyć.

Próby zmuszenia tych mikroorganizmów do życia w harmonijnej koegzystencji, w zgodzie, wydawałoby się, były skazane na niepowodzenie. Nic zatem dziwnego w tym, że bezproblemowe współwystępowanie i współpracę tych mikroorganizmów uważano dotąd za rzecz niemożliwą. Hodowle EM dowodzą jednak czegoś przeciwnego – tego, że obydwa rodzaje bakterii mogą występować razem w jednym środowisku, żyjąc w symbiozie. Zjawisko to zostało potwierdzone naukowo i samo w sobie jest odkryciem o dużej doniosłości.

beztlenowe i tlenowe bakterie bytujące w glebie:

Jaki mechanizm umożliwia tym, tak bardzo różniącym się między sobą gatunkom bakterii, zgodne życie i dobrosąsiedzkie stosunki? Odpowiedź na powyższe pytanie leży w zjawisku wymiany źródeł pożywienia. Azotobakter jako bakteria tlenowe, żyjąca i rozwijająca się dzięki substancjom organicznym, które są zasadniczym źródłem pożywienia dla tej bakterii. Produkty metabolizmu azotobaktera, stanowią doskonałą pożywkę dla bakterii fotosyntetycznych. Ponadto bakterie fotosyntetyczne wytwarzają materię organiczną, która jest podstawą funkcjonowania azotobaktera. Zachodzi tu obustronna wymiana pożywienia, która jest jednym z warunków zgodnego życia obu gatunków bakterii.

Zasadniczą jednak trudnością w wyjaśnieniu możliwości koegzystencji tlenowych i beztlenowych szczepów bakterii jest to, że jedne potrzebują tlenu żeby żyć, zaś te drugie mogą żyć tylko wówczas gdy tlenu brakuje. Aby móc żyć i rozmnażać się azotobakter potrzebuje tlenu w swoim otoczeniu. Jeżeli jednak zacznie rozwijać się i intensywnie rozmnażać doprowadzi w efekcie do wyczerpania tlenu. Kiedy tak się stanie niedobór tlenu pozwoli rozwijać się i rozmnażać beztlenowym bakteriom fotosyntetycznym.

Jeśli zatem zaistnieją warunki po temu bakterie beztlenowe i azotobakter mogą znajdować się i rozwijać w jednej hodowli, wymieniając między sobą pożywienie. Każdy, najmniejszy nawet, okruch ziemi uprawnej zawiera miliardy drobnoustrojów, wśród których znajduje się wielka ilość gatunków beztlenowych. Symbioza wielu gatunków mikroorganizmów w glebie przypomina tę, w której żyją bakterie fotosyntetyczne i azotobakter.

regeneratywne bądź destrukcyjne działanie bakterii, oportunistyczne zachowanie się bakterii – tendencja do dostosowania się i naśladowania dominujących w grupie szczepów drobnoustrojów:

W trakcie poszczególnych badań profesora Higi udało się zaobserwować, że niektóre rodzaje bakterii o podobnych właściwościach, w zależności od typu wykazywały taką samą dynamikę rozwoju, były one także zdolne do symbiotycznej koegzystencji, co dla obydwu partnerów było korzystne. Praktyczne testy na glebach wykazały jeszcze jeden istotny czynnik. Dominująca w glebie grupa mikroorganizmów decyduje o tym, czy w danej glebie zachodzi regeneracja czy rozpad.

Tego rodzaju procesy zachodzą również w naszym układzie pokarmowym – w jelitach. Znajduje się tam około stu różnych szczepów mikroorganizmów, ale tylko Lactobacillus bifidus reprezentuje grupę dobroczynnych, a kilka patogennych szkodliwych Między tymi grupami odbywa się ciągła walka o pozycję i znaczenie, w efekcie której silniejsze, lepiej rozwijające się szczepy podporządkowują sobie te słabsze. Nasz żołądek i układ pokarmowy utrzymuje sytuację sprzyjającą zdrowiu, dopóki znajduje się w nim odpowiednio duża ilość bakterii Lactobacillus bifidus. Jednym z pozytywnych następstw takiego stanu rzeczy jest to, że pozostałymi różnorodnymi mikroorganizmami bytującymi w naszym przewodzie pokarmowym nie musimy się zajmować.

W wielu różnych, bardzo odległych od siebie środowiskach, obowiązuje ta sama zasada. Można w tym zjawisku dostrzec pewnego rodzaju pierwotność owej zasady i składu mieszanki EM, który naśladuje szczepy drobnoustrojów żyjące na Ziemi od początków życia na naszej planecie, podobny jest do bakterii występujących w czarnoziemach i urodzajnych glebach, a można też zauważyć tutaj analogię z układem pokarmowym człowieka i zamieszkującymi go bakteriami. W mieszance EM działa siła typowych mikroorganizmów anabiotycznych, znajdują się w niej bakterie fotosyntetyczne, bakterie kwasu mlekowego, drożdże, grzyby i efektywne promieniowce (część z nich jest tlenowa, część beztlenowa). Wszystkie te drobnoustroje są w wielu aspektach korzystne dla roślin, zwierząt i ludzi, zaś w swej masie dostosowują się do dominujących szczepów mikroorganizmów anabiotycznych.

12. Zastosowanie technologii EM w rolnictwie.
EM: brakujący element i potężny impuls rozwoju rolnictwa ekologicznego:

Rolnictwo ekologiczne borykało się dotąd z problemem pracochłonności i stosunkowo niewysokich plonów. Technologia EM przez swoje właściwości może stać się szansę na zrealizowanie podstawowych celów rolnictwa ekologicznego przy jednoczesnym uzyskiwaniu wysokich plonów, dobrych wyników ekonomicznych i zmniejszeniu nakładów pracy. Jakie właściwości tej technologii sprawiają, że obiecuje ona tak wiele?

Technologia EM a idealne rolnictwo przyszłości - właściwości rolnictwa jutra:

Brak stosowania chemikaliów, skuteczna walka z zachwaszczeniem bez użycia herbicydów, eliminacja konieczności uprawy gleby przed siewem, bezpieczeństwo dla środowiska, zwiększenie plonów i jakości produktów, gwarancja jakości również pod kątem spełniania wymogów rynku.

technologia, która spełnia wymogi rolnictwa ekologicznego i daje szansę wzrostu plonów:

Zastosowanie technologii EM umożliwia całkowitą rezygnację ze środków chemicznych, bez utraty wysokości plonów oraz szansą na ich poprawę. Chodzi tu wyeliminowanie środków chemicznych nie tylko bierne - w produktach nie ma śladu tych substancji - lecz także czynnie, ponieważ zastosowanie EM wyklucza stosowanie substancji chemicznych w całym okresie uprawy. Niezależnie od tego, że nigdy wcześniej nie udało się osiągnąć plonów porównywalnym z nowoczesnym rolnictwem konwencjonalnym, bez użycia sztucznych substancji, wiele przykładów stosowania technologii EM dowodzi, że jest to jednak możliwe, a nawet można osiągnąć rezultaty lepsze niż w konwencjonalnych uprawach zarówno jeśli chodzi o jakość jak i poziom osiąganej produkcji.

możliwość zwalczania chwastów bez herbicydów:

Zwalczanie chwastów chyba od początków rolnictwa było zadaniem trudnym kłopotliwym, pracochłonnym, a z czasem stało się też kosztowne. Wiele może ułatwić technologia oparta na mieszance EM. Zwalczanie zachwaszczenia w uprawach przy użyciu EM jest nie tylko zdrowsze ale także tańsze i mniej kłopotliwe w zastosowaniu niż herbicydy. Przykład mokrej i suchej uprawy ryżu posłużył grupie badawczej prof. Teruo Higi ukazać zalety tej technologii w zwalczaniu chwastów. Aby to było możliwe pola przygotowywane pod uprawę spryskano preparatami EM, dzięki czemu nastąpił szybszy wzrost chwastów i szybkie kiełkowanie nasion. Następnie pojawiające się chwasty zostały worane w ziemię przy okazji nawadniania i spulchniania, i rozpoczęto wysadzanie sadzonek ryżu. W wyniku tych zabiegów chwasty więdły, obumierały i nie pojawiały się ponownie. W przypadku suchej uprawy, najpierw likwidowano chwasty, aby potem rozrzucić na glebie EM – bokashi, czyli substancję uzyskaną z otrąb ryżowych, makuchu, mączki rybnej, EM, melasy z trzciny cukrowej i wody. Dzięki temu zabiegowi zimotrwałe korzenie więdną i nie dochodzi do ponownego zachwaszczenia. Zdaniem badaczy regularne stosowanie EM do odchwaszczania po kilku latach umożliwia zaniechanie nawet tych dość prostych zabiegów i definitywne uporanie się z problemem zachwaszczenia.

możliwość rezygnacji z przygotowania gleby do siewu:

Spulchniające działanie mikroorganizmów zawartych w EM pozwala glebie na zachowanie prawidłowej struktury bez konieczności wykonywania jakichkolwiek zabiegów agrotechnicznych. W efekcie pulchna gleba pozwala na to, że zwykła podpórkę czy tyczkę np. do fasoli można z łatwością ręką wcisnąć w glebę na głębokość 1,5 – 2m8.

metoda bezpieczna dla środowiska:

Omawiana metoda jest całkowicie bezpieczna dla środowiska, a nawet sprzyja jego samoczynnemu oczyszczaniu. Nie stosuje się tu bowiem dodatków chemicznych ani produktów tzw. life science, czyli inżynierii genetycznej albo biotechnologii. Wpływ GMO – genetycznie modyfikowanych organizmów - na ekosystemy jest nieznany i trudny do przewidzenia, jako że takie organizmy wymykają się spod kontroli doboru naturalnego i ewolucji, stanowiąc naruszenie równowagi panującej w przyrodzie.

wysoka jakość produktów i ich niezwykła trwałość:

W trakcie badań dała się zauważyć jakościowa przewaga produktów wytworzonych przy pomocy metody EM w porównaniu z produktami wytworzonymi drogą konwencjonalną. Badacze, oprócz właściwości dających się obiektywnie zmierzyć takich, jak duża trwałość produktów, zwracali także uwagę na lepszy smak i zdrowszy wygląd owoców i warzyw wyprodukowanych przy użyciu EM. Żyjące w glebie mikroorganizmy są stymulowane przez EM, co sprzyja podwyższonemu poziomowi antyutleniania. Właśnie to zjawisko leży u podstaw poprawy jakości roślin uprawianych z zastosowaniem omawianej technologii. Temu też zawdzięczają one swoje pozytywne zdrowotne i konsumpcyjne cechy oraz możliwość długiego przechowywania.

korzyści ekonomiczne:

Równolegle z badaniami naukowymi i praktycznym wdrażaniem technologii w uprawach i w innych jej zastosowaniach, udało się także ją rozpowszechnić wśród m.in. japońskich farmerów. Stworzyło to sposobność prześledzenia ekonomicznych następstw włączenia metody Teruo Higi w tok prowadzonej produkcji. Stwierdzono, że udało się w znacznym stopniu obniżyć koszty produkcji. Wiąże się to oczywiście z redukcją wydatków na środki chemiczne przy utrzymaniu tej samej wysokości plonów.

Sytuację dotychczasową można scharakteryzować w ten sposób, że w konwencjonalnym podejściu na pierwszym planie stawiano zawsze zapotrzebowanie. Bodźcem do szukania rozwiązań dla pojawiających się problemów było więc zawsze zapotrzebowanie. Nie sięgano do źródeł problemów aby odnaleźć prawdziwe przyczyny i metody uzdrawiania. Zamiast tego ograniczano się do leczenia objawów. W efekcie doszło do silnego uzależnienia rolnictwa od środków chemicznych i nawozów sztucznych. Co gorsza zapomniano o najcenniejszych właściwościach gleby, w tym o jej zdolności do samo-uzdrawiania..

EM w pomieszczeniach inwentarskich:

Dodatkową praktyczną i estetyczną korzyścią płynącą ze stosowania mikroorganizmów EM jest likwidacja przykrego zapachu w pomieszczeniach inwentarskich dzięki spryskiwaniu ich specjalnymi preparatami zawierającymi pożyteczne drobnoustroje. Te mikroorganizmy zawarte w preparatach powodują wzmocnienie procesów regeneracji i osłabienie rozkładu przez co stopniowo powodują oczyszczanie środowiska i poprawę mikroklimatu panującego w budynkach inwentarskich.

13. Zastosowanie technologii EM poza rolnictwem.
alternatywny scenariusz rozwoju wypadków związanych z początkiem życia na Ziemi – rola mikroorganizmów beztlenowych i tlenu:

Aktywność dwóch typów mikroorganizmów zymogenicznych i syntetyzujących szczepów mikroorganizmów beztlenowych stwarza możliwość rozwiązywania problemów zanieczyszczenia środowiska przy użyciu EM. Pierwsze z nich – mikroorganizmy zymogeniczne, są to efektywne mikroorganizmy, produkujące antyutleniacze. Rozwój mikroorganizmów beztlenowych szczególnie intensywnie zachodzi w warunkach sprzyjających infekcjom organizmów żywych i zanieczyszczeniu środowiska naturalnego. Istnieje kilka rodzajów bakterii odpornych, w warunkach beztlenowych, na bardzo wysokie temperatury (w niektórych przypadkach nawet ponad 700º C!) wśród bakterii fotosyntetycznych, których obecność w mieszance EM jest bardzo ważna. Jednym z możliwych wyjaśnień występowania tych mikroorganizmów jest to, że pojawiły się one na Ziemi wtedy gdy była ona jeszcze ognistą kulą. W takim przypadku ich pojawienie się można by uznać za początek życia na Ziemi.

Dotychczas sądzono, że początek życia na Ziemi był możliwy dzięki temu, że zebrały się chmury burzowe a opady atmosferyczne dały początek pierwszym wielkim zbiornikom wodnym, w wyniku czego temperatura na Ziemi spadła.

Teruo Higa stawia jednak dwa następujące pytania: Czy pierwsze istoty, które zasiedliły Ziemię, mogły wytrzymać temperatury powyżej 500ºC, żyć bez tlenu i rozwijać się w mieszaninie dwutlenku węgla i metanu, amoniaku i siarkowodoru? Czy mogły się rozmnożyć do takiej ilości, że spowodowały wiązanie dwutlenku węgla i wskutek tego procesu następnie uwolnienie azotu, tlenu i wody? Dwutlenek węgla mógł obniżyć temperaturę Ziemi i w ten sposób pierwotny efekt cieplarniany na Ziemi zostałby odwrócony, tak że planeta ochłodziłaby się do 100ºC i poniżej. Dzięki temu para wodna została skondensowana w atmosferze w postaci deszczu i powstały morza. Jeśli przyjrzymy się tej teorii, nie pozostaje nam nic innego, jak uznać współczesne poglądy na temat efektu cieplarnianego za błędne9.

Zgodnie z założeniami teorii efektu cieplarnianego temperatura na Ziemi musiałaby wzrosnąć nawet do 200-300ºC, jeśli w atmosferze znalazłby się cały dwutlenek węgla istniejący na Ziemi. W tej aktualnie obowiązującej teorii milcząco przyjmuje się, że odwrócenie efektu cieplarnianego jest związane z istnieniem beztlenowych organizmów.

Tlen i woda są nam niezbędne do życia, z drugiej strony są też produktami ubocznymi beztlenowych organizmów. Dla nich Ziemia jest bardzo zanieczyszczoną planetą z uwagi na powszechne występowanie tlenu. Mikroorganizmy beztlenowe rozwijając się i rozprzestrzeniając doprowadziły do niekorzystnej dla siebie sytuacji, w której zostały one zepchnięte na boczny tor i margines życia planety, na której niegdyś dominowały. Obecnie można je spotkać w głębi Ziemi, w gorących źródłach itp.

W skład mieszanki EM wchodzą starannie wyselekcjonowane najbardziej żywotne anabiotyczne mikroorganizmy beztlenowe, których przodkowie stanowili najwcześniejsze formy życia na Ziemi.

Wyobraźmy sobie jakie byłyby konsekwencje umieszczenia mikroorganizmów EM w najbardziej zanieczyszczonych środowiskach naszej planety. Pamiętając, że takie same warunki, jakie spotkać można obecnie w tych miejscach panowały u początków życia na Ziemi, możemy stwierdzić, że przodkowie drobnoustrojów EM żyli również w środowisku kombinacji dwutlenku węgla, amoniaku, metanu i siarkowodoru. Wniosek jaki stąd płynie zawiera się w tym, że zanieczyszczone, z naszego punktu widzenia, środowiska są idealne i bogate w pożywienie dla niektórych drobnoustrojów. Możemy śmiało założyć, że mikroorganizmy EM umieszczone w takim środowisku natychmiast zabrałyby się do konsumpcji.

zastosowanie EM w oczyszczaniu wody:

Przeprowadzono kilka eksperymentów opartych na powyższej hipotezie. W jednym z nich mikroorganizmy EM zostały umieszczone w trzykomorowym systemie oczyszczalni ścieków, do której trafiała woda z łazienek i toalet. Dzięki zastosowaniu EM woda mogła być oczyszczona nawet do tego stopnia, że nadawała się do picia.

zastosowanie EM w recyklingu odpadów kuchennych:

Mieszkańcy miasta Kani w środkowej części Honsiu zajęli się wytwarzaniem bardzo dobrego nawozu organicznego na bazie surowych odpadów kuchennych poddanych działaniu EM. Nawóz ten wykorzystywany jest w ogródkach działkowych, dzięki czemu poprawia się jakość roślin, ale także obniżeniu ulegają koszty wywozu i składowania śmieci.

pożytek z EM w przygotowaniu i konserwacji żywności – mikroorganizmy zymogeniczne i fermentacja – produkcja kiszonych warzyw:

Mikroorganizmy zymogeniczne zawarte w EM są niezbędne w procesie fermentacji dlatego EM doskonale nadaje się do produkcji kiszonych warzyw, pieczenia chleba (zakwas) oraz przedłuża trwałość owoców i warzyw.

EM i usuwanie nieprzyjemnych zapachów oraz osadów kanalizacyjnych, poprawa trwałości tkanin (stosowanie podczas prania) i inne przykłady zastosowania EM w gospodarstwie domowym i w codziennym życiu:

Na tej samej zasadzie co w pomieszczeniach inwentarskich EM może być użyty do likwidacji brzydkiego zapachu i trudno usuwalnych osadów kanalizacyjnych w gospodarstwie domowym. Dodanie niewielkiej ilości podczas prania bawełny poprawia trwałość tkaniny.

14. Technologie życia a cywilizacja.
Technologia EM może mieć zastosowanie także w medycynie. Preparat EM-X przywraca równowagę mikroorganizmów występujących w jelitach, zauważono także postępy w leczeniu raka wątroby z użyciem tego preparatu, wyniki te jednak nie są jak dotąd potwierdzone naukowo, chociaż wnioski z obserwacji prowadzonych przez lekarzy wydają się bardzo obiecujące.

Niezwykle różnorodne praktyczne zastosowania technologii EM skłaniają do refleksji natury ogólniejszej. Teruo Higa, pisząc o dzisiejszej cywilizacji, zwraca uwagę na cztery zasadnicze problemy naszych czasów: niedobory żywności, zanieczyszczenie środowiska, zagrożenia dla zdrowia i sposoby pozyskiwania energii. Są to wielkie wyzwania dla ludzkości, i od tego jak będziemy umieli się z nimi zmierzyć zależy los naszego gatunku oraz przyszłość naszej planety. Autor koncepcji, która może okazać się rewolucyjna w wielu wymiarach życia zauważa, że wynosząc konkurencję do rangi naczelnej zasady i siły nadającej dynamikę rozwojowi cywilizacyjnemu, zbudowaliśmy świat nieprzychylny człowiekowi i nie troszczący się o stan środowiska naturalnego. Uważa, że kondycja naszej planety i ranga zagrożeń, z jakimi mamy do czynienia, sprawiają, iż aby pomyślnie rozwiązywać najważniejsze problemy powinniśmy odejść od kultu wszechobecnej konkurencji i zacząć współpracować. W przeciwnym razie ocalenie może okazać się niemożliwe. Pojawia się tu interesująca analogia ze światem mikroorganizmów. Teruo Higa wykazał, że współdziałanie i życie w symbiozie bakterii beztlenowych i tlenowych jest nie tylko możliwe, ale również bardzo korzystne. Może więc społeczność międzynarodowa dobrze zrobiłaby gdyby również zamiast realizować wyłącznie partykularne interesy, zaczęła współpracować i podjęła próbę zbliżenia Wschodu z Zachodem, islamu z chrześcijaństwem, krajów biednych i państw zamożnych - próbę współdziałania dla dobra wszystkich żyjących istot.

1 Higa T., Rewolucja w ochronie naszej planety, tłum. Beata Kamińska, Fundacja Rozwój SGGW, Warszawa 2003, s. 7.
2 Higa T, wyd. cyt., s. 8.
3 Tamże, s. 8.
4 Porównaj: Higa T., Rewolucja w ochronie naszej planety, tłum. Beata Kamińska, Fundacja Rozwój SGGW, Warszawa 2003, s. 8.
5 Higa T, , wyd. cyt., s. 10.
6 Tamże, s. 10.
7 Tamże, s. 11.
8 Higa T., wyd. cyt., s. 47.
9 Higa T., wyd. cyt., s. 15.
www.embios.vel.pl
autor: dr Piotr Warych

Rejestr: ENCYKLOPEDIA ROŚLIN rośliny wodne i bagienne, ARTYKUŁY ekologicznego, mikroorganizmów, rola, rolnictwa, rozwoju, FORUM DYSKUSYJNE ekologicznego, mikroorganizmów, rola, rolnictwa, rozwoju, FOTOGALERIA ekologicznego, mikroorganizmów, rola, rolnictwa, rozwoju, FOTOGALERIA DF ekologicznego, mikroorganizmów, rola, rolnictwa, rozwoju, INDEKS ARTYKUŁÓW: ROL...
českyslovenskyenglishdeutschpolsky
kto jest online? 794

inne

Reklama